Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania ogórki po meksykańsku, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania ogórki po meksykańsku, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2015

Ogórki po meksykańsku - 2015

Sezon na ogórki praktycznie już się kończy. Ale wciąż jeszcze można dostać ogórki śremskie, które najlepiej nadają się na robienie przetworów. Czwarty rok z rzędu robię słodko - pikantne ogórki po meksykańsku. Przepis na tą wspaniałą przekąskę dostałem od moich przyjaciół z Zielonej Góry. Dziękuję Bogusiu jeszcze raz!W tym roku po raz kolejny zmodyfikowałem troszkę ten przepis. Do ogórków dodałem więcej papryki, żeby były jeszcze ostrzejsze.

Do przygotowania ogórków po meksykańsku potrzebne nam będą następujące składniki:

- 5 kg małych ogórków,
- 8 łyżek stołowych soli,
- 3 główki czosnku,
- 8 świeżych papryczek chilli albo czuszki,
- 2 szklanki octu spirytusowego 10%,
- 1 szklanka białego octu winnego,
- 16 łyżek oleju,
- 1 kg cukru,
- 1 torebki mielonego ostrego chili,
- 1 torebka suszonej papryki Jalapeno. 

Ogórki oczyszczamy i myjemy. Następnie kroimy na ćwiartki (nie obieramy ich ze skórki). Tak przygotowane ogórki zostawiamy np. w zlewie i zasypujemy je solą. Dokładnie mieszamy i zostawiamy na noc (lub ok. 5-6 godzin w ciągu dnia) nie zatykając spustu zlewu.


Czosnek drobno szatkujemy. Najwygodniej i najszybciej zrobicie to w szatkownicy elektrycznej.


Osolone ogórki wypuszczą sporo wody i się skurczą. Przekładamy je do dużych naczyń i zasypujemy czosnkiem, mielonym chilli oraz Jalapeno. Na kilka godzin odstawiamy je do lodówki . 


Ogórki puszczą jeszcze trochę soku. Nie wylewamy go! Ogórki przekładamy do słoików, uzupełniamy je czosnkiem, który osiadł na dnie naczyń. Dokładamy świeżą ostrą paprykę.
 

W garnku, w którym ogórki nabierały mocy w lodówce przygotowujemy zalewę. Mamy tam już sok, który puściły ogórki, ale jest go niewiele. Uzupełniamy garnek olejem, octami i cukrem. Zalewę gotujemy i kiedy wrze zalewamy ją ogórki.


Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy przez ok. 5-7 minut.


Ogórki po kilkunastu dniach będą gotowe!

Smacznego!

piątek, 9 sierpnia 2013

Ogórki po meksykańsku 2013

W ubiegłym roku przedstawiałem już Wam przepis na wspaniałe ogórki po meksykańsku. W tym roku delikatnie go zmodyfikowałem, dodając do składu zalewy trochę octu winnego. Oto przepis na świetną przekąskę, którą możemy serwować do obiadu, kanapek czy też jako przystawkę podczas spotkań z przyjaciółmi.

Składniki potrzebne do przygotowania pikantnych ogórków:

- 5 kg małych ogórków,
- 8 łyżek stołowych soli,
- 3 główki czosnku,
- 5 papryczek chilli albo czuszki,
- 2 szklanki octu,
- 1 szklanka białego octu winnego,
- 10 łyżek oleju,
- 1 kg cukru,
- 2 torebki mielonego ostrego chili,
- ok. 0,5 litra wody do rozcieńczenia zalewy.
Mam to szczęście, że w tym roku ogórki pochodzą z ogródka mojej mamy. Najpierw musimy porządnie umyć ogórki. Jeśli mają maleńkie kolce dobrze je umyć za pomocą gąbki tak aby te kolce pościerać.


Następnie obieramy czosnek i drobno go siekamy. Ja w tym roku użyłem elektrycznego rozdrabniacz. Świetnie się do tego nadaje!


Ogórki kroimy wzdłuż na ćwiartki, a te większe na sześć części. UWAGA! Ogórków nie obieramy ze skórki.

Przygotowane ogórki przekładamy do dużej miski albo do dobrze umytego i odtłuszczonego zlewu. Posypujemy je rozdrobnionym czosnkiem i solą. Zostawiamy je na całą noc.

Następnego dnia rano ogórki posypujemy ostrą papryką lub chilli, wszystko razem dokładnie mieszamy i wkładamy je na co najmniej 6 godzin do lodówki.

Wieczorem przygotowujemy zalewę. Musimy ją ugotować. Powstaje ona z octu, wody, oleju, octu winnego oraz cukru. W międzyczasie przygotowujemy sobie słoiki oraz kroimy na paski ostrą paprykę.

Ogórki przekładamy do słoików. Między nie wkładamy pokrojoną paprykę. 

Gdy marynata się zagotuje zalewamy nią ogórki, słoiki porządnie zakręcamy i stawiamy je na ok. godzinę do góry nogami. UWAGA! Pasteryzujemy przez ok. 7 minut!

Po tym czasie słoiki odwracamy. A za jakieś 2-3 tygodnie możemy już częstować ogórkami naszych gości i siebie samych. Na pewno szybko się rozejdą po to wspaniałą i smaczna przekąska.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Ogórki meksykańskie - słodko pikantne 2014

Sezon na ogórki trwa w najlepsze. Już trzeci rok z rzędu robię słodko - pikantne ogórki po meksykańsku. Przepis na tą wspaniałą przekąskę dostałem od moich przyjaciół z Zielonej Góry. Dziękuję Bogusiu jeszcze raz!

Jak przygotować ten przysmak?

Potrzebna na będą następujące składniki:

- 5 kg małych ogórków,
- 8 łyżek stołowych soli,
- 3 główki czosnku,
- 5 papryczek chilli albo czuszki,
- 2 szklanki octu,
- 1 szklanka białego octu winnego,
- 10 łyżek oleju,
- 1 kg cukru,
- 2 torebki mielonego ostrego chili,
- ok. 0,5 litra przegotowanej wody do rozcieńczenia zalewy.

Ogórki kroimy na ćwiartki (nie obieramy ich ze skórki). Czosnek drobno szatkujemy. Najwygodniej i najszybciej zrobicie to w szatkownicy elektrycznej. Pokrojone ogórki zasypujemy czosnkiem, solą oraz ostrą papryką. Na cały dzień odstawiamy je do lodówki (w dużym naczyniu).


Z octu, oleju, cukru i wody przygotowujemy zalewę. Należy ją zagotował i zalać nią ogórki.


Gdy zalewa wystygnie odstawiam ogórki na całą noc do lodówki.


Do umytych słoików nakładamy ogórki, dodajemy pokrojoną i oczyszczoną ostrą paprykę. Następnie zalewamy ogórki zalewą (tą samą, w której ogórki leżakowały całą noc).
 

Słoiki mocno zakręcamy i pasteryzujemy przez ok. 7 minut.


Ogórki po meksykańsku gotowe!

wtorek, 30 października 2012

Ogórki na ostro (po meksykańsku)

We wrześniu byłem u moich znajomych w Zielonej Górze. Żona kolegi, Bogusia poczęstowała mnie wspaniałymi ogórkami po meksykańsku. Nie jadłem nigdy lepszych! Cóż za smak i aromat!!! Poprosiłem Bogusię o przepis. Troszkę go zmodyfikowałem i dziś przedstawię Wam efekty moich prac kuchennych.

Składniki potrzebne do przygotowania pikantnych ogórków:

- 5 kg małych ogórków,
- 8 łyżek stołowych soli,
-3 główki czosnku,
- 5 papryczek chili albo czuszki,
- 3 szklanki octu,
- 10 łyżek oleju,
- 1 kg cukru,
- 2 torebki mielonego ostrego chili,
- ok. 0,5 litra wody do rozcieńczenia zalewy.

Ogórki myjemy, czosnek obieramy i drobno kroimy. Pokrojone ogórki zasypujemy czosnkiem i solą i zostawiamy na noc w np. uprzednio wymytym i wyparzonym zlewozmywaku. Spływ wody możemy zabezpieczyć gazą, żeby woda, która pod wpływem soli wydzieli się z ogórków nie spływała razem z czosnkiem.


Następnego dnia rano zasypujemy ogórki chili. Wszystko razem dokładnie mieszamy. 


Następnie przekładamy ogórki do naczyń i wkładamy je na cały dzień do lodówki. Naczynia zakrywamy folią spożywczą, żeby ich zapach nie zdominował wszystkich pokarmów w lodówce.


Następnie z octu, oleju, wody i cukru przygotowujemy zalewę. Zagotowujemy ją i zalewamy nią ogórki. Wszystko dokładnie mieszamy. Gdy przestygną znów zakrywamy je folią spożywczą i odstawiamy (ale już nie do lodówki) na kolejne 12 godzin (czyli na noc).


Następnego dnia rano przekładamy ogórki do słoików. Obieramy i kroimy ostre papryczki.


Kawałkami papryczek przekładamy ogórki. 


Zalewamy wszystko marynatą i pasteryzujemy przez ok. 7 minut. Pamiętajmy, żeby dno garnka wyłożyć ściereczką. Dzięki temu będziemy pewni, że słoiki nam nie pękną podczas pasteryzacji.

Po wyjęciu z garnka słoiki ustawiamy do góry dnem, żeby dobrze się zamknęły.


Ogórki mają niespotykany smak, są ostre, ale jednocześnie słodkie! To przepyszna przekąska!

Smacznego!




czwartek, 12 września 2013

Ogórki kiszone 2013

Cały czas trwa jeszcze sezon na ogórki. Zrobiłem już sporo słoików ogórków po meksykańsku oraz ogórków kiszonych. Dziś przedstawię Wam przepis na te ostatnie. 

Składniki:

- 5 kg ogórków,
- bardzo duży pęk kopru z kwiatem,
- 2 główki czosnku,
- duży i gruby korzeń chrzanu,
- sól i gorczyca.

Czosnek obieramy, każdy ząbek kroimy na pół. Chrzan również obieramy i kroimy go na podłużne kawałki.


Ogórki porządnie myjemy, najlepiej zrobić to gąbką.


Do umytych słoików litrowych nakładamy warstwami ogórki, po kilka kawałków chrzanu i czosnku. Dosypujemy po kilkanaście ziaren gorczycy. Dodajemy również kwiat kopru.


Teraz przygotowujemy zalewę. Potrzebować będziemy ok. 2 litrów wody. Na każdy litr wody sypiemy czubatą łyżkę stołową soli. Marynatę zagotowujemy i zalewamy nią ogórki.


Słoiki mocno zakręcamy i stawiamy na ok. kwadrans go góry denkiem.


Po kilku dniach ogórki będą małosolne. Po następnych kilkunastu będą już ukiszone.

Smacznego!

niedziela, 7 października 2012

Przekąski na spotkanie z przyjaciółmi

Dziś kilka słów o tym, jak szybko i smacznie przygotować kilka przekąsek na wizytę przyjaciół, rodziny czy innych gości. Na pierwszy ogień pójdzie serek puszysty, który mieszamy z poszatkowanym ogórkiem kiszonym lub konserwowym, pokrojonym szczypiorkiem, można dodać posiekane oliwki lub kapary. Składniki dowolne, wszystko zależy od tego co kto lubi. Gotową masę przyprawiamy świeżo mielonym pieprzem, soli już nie dodaję bo ogórki i oliwki są słone, a i serek czasami bywa też lekko słonawy. Następnie nakładamy ją do wafelków lub słonych babeczek (można je kupić). Całość dekorujemy kawałkiem podłużnego pomidora. Następnie na wykałaczkę wbijamy listek bazylii i tak przygotowany "żagiel" nakładamy za "łódkę" z serem. No i mamy serową armadę. Mam nadzieję, że niezwyciężoną!



Inną przekąską jest sałatka ze świeżych warzyw. Wystarczy trochę sałaty (np. lodowej, rzymskiej lub zwykłej), pomidory, ogórki, ogórki kiszone lub konserwowe, oliwki, papryka i ser (typu feta lub tarty przez nas parmezan czy Grana Padano lub Bursztyn, albo każdy inny - co kto lubi i ma w lodówce!). Możemy dodawać różne inne składniki np. kapary, tuńczyka, łososia, kawałki kurczaka, plasterki boczku, grzanki itp. Dziś wersja lekka, bez ryby czy mięsa. 

Sałatę rwiemy na niewielkie kawałki, pomidora i ogórki kroimy w średniej wielkości kostki. Dodajemy pokrojoną na kostki paprykę, oliwki i ser (też pokrojony w kostkę). To wszystko doprawiamy świeżo mielonym pieprzem, oliwą z oliwek, octem balsamicznym (kilkanaście kropel). Możemy też trochę posolić, ale z solą radziłbym uważać, bo zarówno ogórki kiszone jak i oliwki, ser czy kapary są słone!Aha, ogórki lepiej obrać ze skórki. Pamiętacie co działo się w Niemczech w zeszłym roku z ogórkami?


Kolejną przekąską jest włoska sałatka Caprese, z mozzarelli i świeżych pomidorów, z dodatkiem bazylii, oliwy z oliwek, czosnku i soli. Można też ją lekko pokropić gęstym octem balsamicznym. Przepis na Caprese znajdziecie w poście z 17 września 2012 pt. Caprese a la Andrzej. 


Na pewno zauważyliście, że lubię czosnek. Ta porcja ze zdjęcia jest na 4 osoby (do Caprese), a nie tylko dla mnie! 

Wracając do przekąsek... na talerzyki rozkładamy ogórki kiszone (własnej roboty - przepis a blogu) pokrojone w ćwiartki oraz ogórki po meksykańsku (jeśli właścicielka przepisu się zgodzi to go podam na blogu). Te ostatnie też robiłem sam! 


No i przekąski gotowe! Można już zapraszać gości!

Smacznego!

wtorek, 25 marca 2014

Sałatka z pomidorkami koktajlowymi

Jak wiecie uwielbiam sałatki. Często robię je na kolację, bo chciałbym trochę schudnąć. Sałatki mają mi w tym pomóc. Na pewno nie pomogą natomiast czekoladki i ciastka, które jem wieczorem, ale to już temat do innego posta. Teraz skupmy się na sałatce z pomidorkami koktajlowymi. Do przygotowania jednej porcji potrzebne nam będą:

- pomidorki koktajlowe - 6 sztuk,
- 2 liście sałaty lodowej,
- kawałek ogórka,
- ogórki meksykańskie - 5 kawałków,
- 1/4 papryki czerwonej,
- oliwki zielone,
- pestki słonecznzika,
- ser gorgonzola, 
- kawałek cebuli,
- oliwa z oliwek,
- krem balsamiczny,
- świeżo mielony pieprz.

Sałatę rwiemy na małe kawałki i układamy na dnie głębokiego talerza, pomidorki myjemy i kroimy na pół, następnie układamy je na sałacie.


Teraz obieramy ogórka, kroimy 3 grube plastry (ok. 1 cm), kroimy je na ćwiartki i dokładamy do sałatki. Dodajemy oliwki, pokrojoną cebulę oraz pokrojone ogórki po meksykańsku. Przepis na takie ogóreczki znajdziecie Tutaj Całość oprószamy świeżo mielonym pieprzem i polewamy oliwą z oliwek.


W międzyczasie na małej patelni prażymy bez tłuszczu pestki słonecznika.


Teraz dodajemy pokrojoną na kawałki gorgonzolę i pestki słonecznika. Po uprażeniu lekko je solimy.


Sałatkę pokrapiamy kremem balsamicznym. Ja użyłem kremu o smaku truflowym. Pychotka!


Smacznego!

środa, 10 września 2014

Dla leniwych - sałatka z łososiem

Jeśli jesteście bardzo głodni, albo spodziewacie się gości, a nie macie zbyt wiele czasu lub siły na przygotowanie czegoś specjalnego na kolację gorąco polecam sałatkę z łososiem. Zrobicie ją w góra 15 minut. A smak pozostanie wszystkim w pamięci przez długi czas.

Dziś wersja dla leniwych, przygotowana na bazie gotowych sałat, ja akurat użyłem mieszanki z rukolą. Sałaty wykładamy na talerze, kroimy pomidory w kostkę i układamy je na sałacie.


Na małej patelni prażymy ziarna słonecznika, oczywiście bez tłuszczu.


Do sałaty dodajemy pokrojone ogórki po meksykańsku (przepis niedawno był na blogu), papryczki faszerowane serem (niestety kupne), cebulę i oliwki.


Całość oprószamy świeżo mielonym pieprzem, skrapiamy oliwą z oliwek, dodajemy kawałki sera pleśniowego (polecam Danish Blue). Następnie posypujemy uprażonymi pestkami, nakładamy po trochu łososia z puszki (w wodzie) oraz pokrapiamy sosem balsamicznym.


Sałatka gotowa! Prawda, że proste i szybkie danie?

Smacznego!

sobota, 2 maja 2015

Sałatka z Pecorino Romano

W ostatni poniedziałek wróciłem z Rzymu. Spędziłem tam 8 dni zwiedzając, jedząc i pijąc lokalne specjały. Oczywiście nie zapomniałem o serach. Kilka z nich przywiozłem do domu. Między innymi Pecorino Romano. Więcej miejsca poświęcę temu przysmakowi w cyklu, w którym będę opisywał różne smakowite sery z Polski i Europy. Dziś zapraszam na króciutki post, w którym zaprezentuję sałatkę z tym wspaniałym, chociaż dosyć słonym włoskim serem.

Sałatka zrobiona jest na bazie sałaty lodowej i pomidorków koktajlowych, przywiezionych z Rzymu. Może to zabrzmi śmiesznie, ale mają one zupełnie inny smak niż te, dostępne na polskich targowiskach, w sklepach czy marketach. Każde kupione w Rzymie pomidory smakowały tak, jakby były zerwane wprost z krzaka. Coś wspaniałego. U nas takie pomidory dostępne są jedynie w szczycie sezonu i to tylko na targowiskach, gdzie sprzedają je lokalni dostawcy. W naszych szklarniach takie pomidory raczej nie urosną.


Do sałatki dodajemy ogórki po meksykańsku (przepis znajdziecie TUTAJ), oliwki, prażone bez tłuszczu pestki dyni oraz papryczkę Jalapeno. Oprószamy całość świeżo mielonym pieprzem, polewany oliwą z oliwek i sosem (nie octem) balsamicznym. Na wierzch ścieramy Pecorino!

Pychotka! Smacznego :)

niedziela, 7 grudnia 2014

Sałatka z łososiem

Wiem, wiem, wiem... Ryby z puszki to nic specjalnego. Ale czasami nawet takie się przydają. Kiedyś kupiłem w promocji kawałki łososia w puszce. Na szczęście ryba jest we w miarę naturalnej zalewie, bez żadnych świństw i tłuszczów. Dlatego też postanowiłem zrobić sałatkę okraszoną taki właśnie łososiem!

Użył mieszankę różnych sałat z rukolą. Na to ułożyłem pokrojonego pomidora.


Uprażyłem bez tłuszczu pestki słonecznika.


Dodałem oliwki, cebulę, ogórki po meksykańsku i faszerowane serem papryczki.


Wszystko pokropiłem oliwą z oliwek oraz oprószyłem świeżo mielonym pieprzem. Posypałem warzywa pestkami, które jeszcze na patelni delikatnie posoliłem solą o obniżonej zawartości sodu. Na to ułożyłem łososia z puszki. Jeszcze ser pleśniowy... Całość pokropiłem sosem balsamicznym. 


Było pyszne, czego i Wam życzę!

Smacznego!

niedziela, 2 listopada 2014

Odjazdowa sałatka

Czasami lubię trochę poeksperymentować w kuchni. Wczoraj takim eksperymentem była sałatka, którą przygotowałem na kolację! Nie będę się zbytnio o niej rozpisywał. Sami za chwilę zobaczycie, że mieszanka składników jest dosyć odjazdowa, stąd też zresztą nazwa sałatki umieszczona w tytule posta. W każdym razie w sałatce pojawiły sie warzywa, owoce, sery, pestki... 

Podstawą sałatki jest pokruszona sałata lodowa, posypana świeżo mielonym pieprzem.


Sałatę polewamy oliwą z oliwek oraz posypujemy tartym serem Cheddar.


Na to nakładamy pokrojone na pół pomidorki koktajlowe, winogrona bez pestek oraz połówki kawałków mandarynki. Prawda, że ciekawy skład? Dalej będzie jeszcze ciekawiej!


Teraz dodajemy ogórki po meksykańsku (własnej roboty, przepis znajdziecie TUTAJ ), orzechy nerkowca, prażone bez tłuszczu pestki słonecznika, trochę suszonej żurawiny oraz pokruszony ser pleśniowy. Ja polecam Dannish Blue! Całość doprawiamy sosem balsamicznym!

Sałatka gotowa!


Była pyszna i na pewno dalej będę eksperymentować w kuchni!

Smacznego!