czwartek, 9 stycznia 2014

Pierś z kurczaka z warzywami - na parze

Dziś przepis na coś zdrowego i bardzo smacznego. Od wielu lat wiadomo, że białe mięso jest zdrowsze od czerwonego. A jeśli jeszcze dodamy do niego warzywa i wszystko razem ugotujemy na parze, bez tłuszczu i smażenia, to wyjdzie nam super zdrowy i naprawdę smaczny posiłek. 

Dziś podam Wam przepis na pierś z kurczaka z warzywami. Wszystko gotowane na parze! 

Pierś kroimy na 4 kawałki. Posypujemy je z obu stron solą, świeżo mielonym pieprzem, majerankiem i oregano. Można dodać jeszcze pikantną paprykę i np. zioła prowansalskie. Co kto lubi!


Do parowaru wlewamy wodę. Uwaga na odpowiedni jej poziom. W każdym parowarze jest oznaczony minimalny i maksymalny poziom wody. Na dolnej półce układamy małe marchewki i fasolkę szparagową. teraz raczej trudno o świeże i smaczne warzywa. Dlatego ja użyłem mrożonych. Marchewkę kupiłem w sklepie ale fasolka jest z ogródka moich rodziców.


Na górnej półce układamy pierś z kurczaka. Parowar przykrywamy i włączamy na ok. 20-25 minut.


Następnie sprawdzamy czy mięso i warzywa się ugotowały. Jeśli tak wyjmujemy wszystko na talerz, pokrapiamy mięso sosem balsamicznym i mamy gotowy pyszny i zdrowy obiad.


Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Świetne szybkie danie, cos dla mojej rodziny,Oni niedługo zaczna gdakać, nic tylko drób...a tu jeszcze zdrowo przyrządzony na parze, extra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he! Dzięki przyprawom kurczak naprawdę jest bardzo smaczny. Kiedyś nie wyobrażałem sobie koko w takiej postaci. Zawsze smażyłem. Ale jakiś czas temu doceniłem smak mięsa gotowanego na parze. Bo warzywa już od dawna tak przyrządzam. Są znacznie smaczniejsze niż z wody. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Z kurczaka wszystko uwielbiam. O, nie. Nie lubię serduszek. Nigdy ich nie kupuję...
    Czyżby szła już wiosna? i zaczynasz odchudzanie? Wybacz, żartowałam.
    Bardzo lubię warzywa, ryby gotowane na parze. Wolę mięso gotowane.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, szczerze mówiąc troszkę brzuszka mógłbym zgubić :) Uwielbiam takie jedzenie :) Ryby gotowane na parze są przepyszne. Te z patelni niech się schowają. Uwielbiam też pieczonego łososia, oczywiście z masłem i czosnkiem :) Serdeczności!

      Usuń
  3. Super sprawa z tym parowarem. Często u nas na obiadach "gościmy" kurczaki przyrządzone na różniste sposoby, ale niestety nie posiadam takiego urządzenia :(
    W dodatku nie napisałam o tym św. Mikołajowi, więc zastanowimy się nad jego nabyciem nie czekając na następną Gwiazdkę :)
    Pozdrawiam ciepło życząc słońca jak najwięcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Parowar można zastąpić specjalnym wkładem do zwykłego garnka. Służy on do gotowania na parze. Miałem kiedyś taki rozkładany, metalowy z dziurkami, po rozłożeniu wyglądał trochę jak duży kwiatek. To dużo tańsza opcja niż parowar. Ma jedną wadę. W parowarze można gotować na 3 poziomach :) a na takim wkładzie niestety tylko na jednym. Pozdrowienia!

      Usuń
  4. U mnie bardzo dużo gotujemy w parowarze oraz wolnowarze - takie dania nie tracą ponoć witamin i zdrowsze są - pysznie wygląda buziaki ślę marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marii! Święta racja. Tak ugotowane warzywa nie tracą witamin! Dziękuję za miłe słowa! Pozdrowienia i serdeczności. Miłego weekendu!

      Usuń